Co z tym smoczkiem? Wady, zalety oraz zasady stosowania smoków

Temat smoczków od wielu lat wzbudza duże kontrowersje i nieraz staje się zaczątkiem zażartych dyskusji wśród rodziców. Istnieje wiele argumentów przemawiających za jaki i przeciw ich stosowaniu. Istotna może okazać się tu wiedza o ich wpływie na rozwój malucha oraz znajomość zasad prawidłowego stosowania. 

Po co dziecku smoczek?
Odruch ssania jest z jednym z podstawowych odruchów z jakimi dziecko przychodzi na świat. Potrzeba ssania jest dla dziecka istotna, ponieważ pozwala mu na przyjmowanie pokarmu podczas naturalnego procesu  karmienia piersią. Zaspokojenie potrzeby ssania przy użyciu smoczka, daje dziecku  poczucie bezpieczeństwa poprzez pozytywne skojarzenia (bliskości z matką) oraz potrafi je momentalnie wyciszyć i uspokoić, co bywa bezcenną zaletą zawłaszcza wieczorami, kiedy nasz maluch nie może wyciszyć się przed snem 😉
Nie ma co tu kryć, ale zdecydowanie jest to najczęstszy powód dla którego mamy i ich dzieci kochają smoczki.:)

Czy każde dziecko potrzebuje smoka?

Nie. Są dzieci, które potrzebę ssania zaspokajają przy piersi mamy lub jedząc z butelki. Nie daj więc sobie wmówić, że smoczek dla każdego dziecka będzie niezbędnym gadżetem!

Zalet stosowania tego gadżetu możemy znaleźć jednak jeszcze kilka:

Pomaga dziecku wyciszyć się i uspokoić – niemowlęta nie mają jeszcze na tyle wypracowanych procesów autoregulacji, aby mogły same się uspokoić – smoczek może skutecznie im w tym pomóc.

Chroni przed zespołem nagłej śmierci niemowląt (SIDS). Wg amerykańskich naukowców smoczek chroni dzieci przed nagłą śmiercią łóżeczkową. Jednak i bez naszych kolegów zza oceanu możemy zauważyć, że smoczek skutecznie powstrzymuje dziecko przed odwracaniem się twarzą w dół podczas snu. (przytrzymuje również język z dala od dróg oddechowych)

Łagodzi kolkę dziecięcą i wpływają na poprawię trawienia. Niektórzy lekarze twierdzą, że ssanie smoczka wpływa na poprawę trawienia. Maluch podczas ssania wykonuje rytmiczne ruchy, co rozluźnia całe ciało, a także przyspiesza perystaltykę jelit.

Ssanie smoczka w bezpieczniejszy sposób zaspokaja potrzeba ssania niż kciuk. Do ok. 4-5 miesiąca życia ssanie kciuka u dziecka jest uważane za normalne. Łatwiej jest jednak oduczyć dziecko ssania smoczka, który zawsze możemy usunąć z pola widzenia naszego smyka.

Jak więc widać używanie smoczka w  pierwszych miesiącach życia dziecka możemy uznać w pełni za zasadnie. Używając smoczka należy pamiętać o kilku bardzo ważnych zasadach:

  • Smoczek możemy podać maluchowi najwcześniej 2 tyg po porodzie. Jeśli zrobimy to wcześniej możemy doprowadzić do zaburzenia laktacji.
  • Dobór odpowiedniego smoczka – wybierając odpowiedni smoczek należy zwrócić uwagę na jego kształt, wielkość oraz materiał z jakiego jest wykonany. (czytaj więcej)
  • Nie dajemy smoczka wtedy, kiedy dziecko ewidentnie go nie potrzebuje. Dziecko podczas 1 r. ż. wprawdzie jeszcze nie mówi, ale już zaczyna się do tego aktywnie przygotowywać. Poprzez śmiech, głużenie i gaworzenie ćwiczy aparat artykulacyjny. Jeśli zbyt często dajmy dziecku smoczek, pozbawiamy go szansy na naturalny trening narządów mowy.
  • Dziecko nie powinno spać ze smoczkiem. Gadżet może pomóc nam wyciszyć dziecko przed zaśnięciem. Jeśli maluch zasnął ze smoczkiem, powinniśmy spróbować delikatnie wyjąć go z buzi.
  • Odstawiamy do ok. 4-5 msc. życia.

Należy również pamiętać, że zbyt długie stosowanie smoczka może być przyczyną:

  • wad wymowy – dziecko ze smoczkiem w buzi pozbawione jest szansy naturalnego treningu aparatu mowy, zachodzącego poprzez jego aktywność (głużenie, gaworzenie czy śmiech). Rozleniwia się również język dziecka, co znacznie wpłynie na możliwości artykulacyjne.
  • opóźnień w rozwój mowy – dziecko za smoczkiem w buzi nie będzie tak szybko rozwijało mowy jak jego rówieśnicy. Pamiętajmy, że okres werbalny w życiu dziecka rozpoczyna się ok. 12 miesiąca życia. Ciężko nam będzie usłyszeć te upragnione pierwsze słowa, jeśli nasz maluch nadal będzie „zakorkowany” smoczkiem.
  • wad zgryzów – smoczek w buzi dziecka nie jest naturalnym zjawiskiem, kształtowanie się zgryzu dziecka – owszem. Zbyt długie stosowanie smoczka może często prowadzić do powstania np. tzw. zgryzu otwartego.
  • infekcji górnych dróg oddechowych – wg badań dzieci używające smoczka podczas  1 r. ż. aż 40 % razy częściej chorują na infekcje ucha środkowego oraz różnego typu innych infekcji (smoczki są zazwyczaj siedliskiem wielu bakterii).
  • uzależnienia od smoczka – może skutkować w przyszłości występowaniem parafunkcji. (ciężkich do zwalczenia, szkodliwych nawyków ruchowych)

Kiedy najlepiej odstawić smoczek?
Odruch ssania słabnie ok. 4- 5 miesiąca życia. Jeśli jest podtrzymywany, istnieje ryzyko, że ssanie przez dziecko smoczka przekształci się w przyzwyczajenie. Warto wyprzedzić ten moment, aby rozstać się ze smoczkiem, zwłaszcza gdy dziecko karmione jest regularnie piersią. Jeśli dziecko spożywa pokarm z butelki, potrzeba ssania może nie być w pełni zaspokojona, ponieważ takie karmienia trwa znacznie krócej. Da takich dzieci lepszym momentem na rozstanie się z gumowym przyjacielem będzie drugie półrocze. Wtedy dziecko zdobywa nowe umiejętności i łatwiej jest skutecznie zająć czymś jego uwagę. W tym czasie najłatwiej też zamienić butelkę ze smoczkiem na łyżeczkę.

Niezależnie od sposobu karmienia, najlepiej jednak odstawić smoczek zanim dziecko zacznie ząbkować. Jest to dość bolesny etap w życiu każdego malucha, co za tym idzie – nie będzie najlepszy na zmiany. Kolejnym powodem dla którego warto odstawić smoczek zanim smyk zacznie ząbkować jest negatywny wpływ ssania smoczka na kształtowanie się zgryzu dziecka.

Smoczek z pewnością dla niejednej mamy okazuje się nieraz prawdziwym błogosławieństwem. Wiele z Was nie wyobraża sobie życia bez tego gadżetu. Pamiętajcie jednak, aby używać go z głową.:)